Dodano: 11 czerwiec 2018r.

Odkryto układ słoneczny z trzema planetami podobnymi do Ziemi

Astronomowie odkryli dwa nieznane dotąd systemy planetarne, z których jeden zawiera trzy planety podobne do Ziemi. Jedna z tych planet ma niemal takie same rozmiary, jak nasza planeta, a pozostałe dwie są tylko niewiele większe.

 

Odkrycia dokonał zespół astronomów Instituto de Astrofisica de Canarias (IAC) oraz Uniwersytetu w Oviedo. Badacze dostrzegli dwa systemy planetarne w danych zebranych przez Kosmiczny Teleskop Keplera. Wyniki badań zostały opublikowane na łamach „Monthly Notices of the Royal Astronomical Society”.

Pierwszy z układów znajduje się w gwiazdozbiorze Sekstansu w odległości 160 lat świetlnych od nas i zawiera trzy planety, które są bardzo podobne do Ziemi. Jedna z nich ma niemal dokładnie taką samą wielkość jak nasz planeta, a pozostałe dwie są tylko trochę większe. Planety znajdują się blisko swojej gwiazdy, którą jest czerwony karzeł K2-239. Okrążają ją co 5, 8 oraz 10 dni.

 

Drugi z odkrytych systemów zawiera dwie superziemie – skaliste planety o rozmiarach dwukrotnie większych od naszej planety. Krążą one wokół czerwonego karła K2-240.

Czerwone karły, wokół których krążą nowo odkryte ezgoplanety są stare i stosunkowo małe. Są też chłodniejsze od naszego Słońca, ale planety krążą bardzo blisko swoich gwiazd, co oznacza, że temperatury na nich panujące są prawdopodobnie zbyt wysokie, by mogła na nich powstać życie.

Planety zostały odkryte metodą tranzytu - czyli przejścia jednego ciała niebieskiego przez tarczę innego. Gdy planeta przechodzi na tle gwiazdy, przesłania ją, poprzez analizę osłabienia jasności gwiazdy można ją wykryć. Poszukiwania planet pozasłonecznych to stosunkowo młoda dziedzina. Pierwszą planetę orbitującą wokół gwiazdy podobnej do naszego Słońca odkryto w 1995 roku. Dziś znamy już ponad 3600 egzoplanet - od skalistych obiektów wielkości Ziemi, po wielkie gazowe olbrzymy, takie jak Jowisz.

Naukowcy mają teraz nadzieję na przyszłe obserwacje wykonane już za pomocą Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, który ma zostać wyniesiony w przestrzeń kosmiczną w 2020 roku, pozwolą dowiedzieć się więcej na temat odkrytych planet. Być może uda się scharakteryzować skład chemiczny atmosfer planet.

 

Źródło: The Independent, fot. Instituto de Astrofísica de Canarias