Dodano: 29 maj 2018r.

Eksploruj z NASA odległe światy. Wirtualna podróż po planetach pozasłonecznych

Wielu z nas marzyło o dalekich podróżach na obce planety. Teraz mamy ku temu okazję. Specjaliści z NASA przygotowali wirtualną podróż po planetach pozasłonecznych, dzięki której można przenieść się do tych odległych światów.

 

Astronomie do tej pory zlokalizowali tysiące planet w odległych systemach gwiezdnych. Wśród nich jest wiele fascynujących światów, a niektóre, jak twierdzą naukowcy, mają warunki pozwalające na rozwój życia. Niestety, nawet najbliższe z nich znajdują się o kilka lat świetlnych od nas, dlatego podróże do tych intrygujących światów pozostają obecnie w sferze marzeń. Ale namiastkę takich eksploracji możemy przeżyć dzięki NASA.

Specjaliści z amerykańskiej agencji przygotowali symulację, dzięki której możemy zobaczyć krwistoczerwone niebo TRAPPIST-1e czy bliźniacze słońca z powierzchni planety Kepler-16b. Wizualizacje z możliwością obrotu o 360 stopni dają wyobrażenie, jak mogą wyglądać odległe światy.

 

W uruchomionej kilka dni temu stronie internetowej NASA pokazuje, jak może w odległej przyszłości wyglądać kosmiczne biuro podróży. Dzięki interaktywnemu narzędziu edukacyjnemu możemy zobaczyć artystyczne wizje powierzchni najciekawszych egzoplanet. Wizje te oparte są o najświeższe dane zebrane przez astronomów.

Exoplanet Travel Buremu – wirtualne biuro podróży kosmicznych przygotowane przez NASA, oferuje m.in. symulowaną podróż na egzoplanety z systemu TRAPPIST-1, które zostały odkryte w zeszłym roku i od razu wywołały sensację. Można też zobaczyć widoki z egzoplanety Kepler-186f, gdzie „trawa jest zawsze czerwona” – jak głosi hasło w zabawie przygotowanej przez NASA.

 

Dotychczas odkryliśmy ponad 3700 planet pozasłonecznych. Ponad 2600 zlokalizowano dzięki Kosmicznemu Telekopowi Keplera. Jednak sprzęt ten kończy swoją misję z powodu braku paliwa. Ale jego miejsce zajmują nowocześniejsze teleskopy, z którymi badacze wiążę duże nadzieje.

W ubiegłym miesiącu swoją misję rozpoczął satelita TESS, który ma się skupić na poszukiwaniach planet pozasłonecznych wokół gwiazd stosunkowo bliskich Słońcu. Spore oczekiwania wiązane są z Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba, jednak jego misja jest wciąż przekładana z powodu trudności technicznych. ESA przygotowuje również misję ARIEL, która dokładnie przyglądnie się najciekawszym ze znalezionych egzoplanet.